"Miasto monitorowane" - czyli słowo o monitoringu miejskim

Wersja do wydruku

Przy tablicach oznaczających wjazd do miejscowości coraz częściej można zaobserwować znaki informujące o tym, że miejscowość do której wjeżdżamy jest monitorowana.

Oczywiście jest to kwestia bezpieczeństwa. Pojawia się jednak pytanie, czy taki monitoring nie narusza naszych danych osobowych? Czy zdjęcie z monitoringu może być upublicznione?

Na to pytanie, w kolejnej części swojej audycji odpowiada Michał Serzycki - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

Posłuchaj audycji


Subskrybuj wszystkie informacje za pomocą kanału RSS